foto: Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

 

8 czerwca 2022 roku odbył się wyjazd do Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Tym razem mieliśmy przyjemność obejrzeć spektakl zatytułowany „Gorzko, gorzko”. Grała w nim, ku naszemu zdumieniu, tylko jedna aktorka – Marzena Bergmann – która, wcielając się w rolę Kaliny, odtwarzała losy czterech pokoleń kobiet ze swojej rodziny. Przedstawiła nam postać Berty (która to jeszcze przed II wojną światową zasłynęła w całym Langwaltersdorfie z wyrobów masarskich i, jak się potem okazało, nie tylko), historię Barbary (która wbrew swym chęciom przejścia przez życie niezauważoną trafiła na pierwsze strony gazet) oraz swojej matki (Violetty „przez V i dwa t”, która najbardziej lubiła marzyć o pięknej przyszłości i karierze). Wspomnienia dotyczyły również jej młodość i przeżyć. „Gorzko, gorzko” to przede wszystkim opowieść o kobietach, historia bohaterek tak różnych, które łączy jednak pokoleniowa trauma. Każda z nich musiała zmagać się z wieloma przeszkodami i zagrożeniami wynikającymi z bycia ”słabą płcią”. Sztuka w dobitny sposób ukazuje, jak wyglądała i zmieniała się na przestrzeni wieków rola oraz pozycja kobiet w patriarchalnym społeczeństwie, ukazując przy tym, jak na każdym kroku były one upokarzane i musiały walczyć o siebie.
 
Pani Marzena Bergmann ukazała wszystkie cztery kobiety w sposób niesamowity i niezapomniany. Wszyscy byliśmy pod ogromnym wrażeniem sposobu, w jaki wcielała się w poszczególne role. Bez wątpienia niejednokrotnie widzom przeszły ciarki, słuchając drastycznych opisów, a dodatkowo na nastrój wpływała subtelna gra świateł. Uczniowie, dzieląc się swoimi wrażeniami po spektaklu, często zwracali uwagę na to, jak jedna aktorka, z ograniczoną ilością rekwizytów, potrafiła tak bardzo poruszyć widownię opowieścią o rodzinie Kaliny. Jeszcze długo będziemy wspominać ten spektakl. Teatr Jaracza naprawdę nie zawodzi!
 
Dziękujemy nauczycielom, którzy towarzyszyli nam podczas wycieczki: Pani Elżbiecie Niedźwiedzkiej-Dżus, Pani Bożenie Wójcik-Wasilewskiej, Pani Dominice Skrzypczyńskiej, Panu Jarosławowi Gresikowi i oczywiście Panu Jarosławowi Olejnikowi, któremu zawdzięczamy cały wyjazd.
 
Aleksandra Uss, Paulina Sieradzka 3c