I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

Wycieczki

Dnia 5 czerwca klasy Ic i IIa gimnazjum pod opieką Pana Andrzeja Lewandowskiego, Roberta Puczela i Sylwestra Gaciocha udały się na wycieczkę do Krakowa i Zakopanego. Pierwszy dzień minął nam na podróży, jednak drugiego dnia, już wypoczęci udaliśmy się na zwiedzanie Krakowa. W planie mieliśmy Wawel, Kościół Mariacki oraz Sukiennice. Mogliśmy więc podziwiać ołtarz Wita Stwosza, usłyszeć hejnał i zobaczyć Dzwon Zygmunta. Następnie pojechaliśmy do Wieliczki, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić Kopalnię Soli. Dwa kolejne dni były związane z atrakcjami Tatr. Dzień trzeci poświęcony był na pieszą podróż do Morskiego Oka. Zainteresowani mieli możliwość obejścia stawu, natomiast najwytrwalsi mogli podejść nad Czarny Staw. Dnia czwartego podróżowaliśmy Doliną Kościeliską oraz przeszliśmy przez Jaskinię Mroźną. W obu przypadkach po górskim wysiłku przewidziany był czas wolny na Krupówkach. Ostatni dzień naszej wycieczki składał się z podróży powrotnej. O godzinie 23 dotarliśmy do Kętrzyna. Uczestnicy wycieczki wrócili do domów szczęśliwi z udanego wyjazdu oraz z faktu, że następny dzień przypadał w sobotę. Wielkie podziękowania należą się naszym opiekunom, którzy zorganizowali wycieczkę. Dziękujemy!

W dniach 05.06- 09.06. 2016 my, czyli uczniowie klas  1CD i 1D LO oraz kilkoro młodszych kolegów z kl. 3A i 1D gimnazjum udaliśmy się na wycieczkę na południe Polski. Pierwszego dnia mieliśmy okazję ciekawie spędzić popołudnie z fizyką  w Ogrodzie Doświadczeń im. Stanisława Lema w Krakowie oraz zwiedzić wieczorem piękne Stare Miasto. Nazajutrz przewodnik oprowadził nas po Zamku Królewskim na Wawelu i po zachwycającym swoją urodą Kościele Mariackim. Odwiedziliśmy też krakowski Kazimierz i znajdującą się na nim synagogę. Po zwiedzaniu zmieniliśmy naszą lokalizację i autokarem udaliśmy się do Białego Dunajca, gdzie zakwaterowaliśmy się w Domu Wypoczynkowym „Borowy”. Trzeciego dnia mieliśmy przyjemność udać się na wycieczkę po Tatrach, naszym celem było Morskie Oko. Mimo zmęczenia po kilkunastokilometrowej trasie, bez zbędnego narzekania wróciliśmy tą samą drogą, mając w myślach przepiękny widok stawu. Po dniu wrażeń ochotnicy odwiedzili miejscowe termy ”Gorący Potok” przy naszej kwaterze. Czwarty dzień to także wycieczka po Tatrach, jednak tym razem w bardziej ekstremalnych warunkach. Z dumą możemy stwierdzić, że bez szwanku pokonaliśmy Mroźną Jaskinię. Następnie spacer po górach do schroniska, a na koniec aktywnego dnia -Zakopane i  Krupówki. Piąty dzień jako ostatni zapamiętaliśmy najbardziej. Pojechaliśmy do Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. Przeżycia, które nam towarzyszyły, są nie do opisania. Pozwólcie więc, że tak to zostawimy i polecimy odwiedzenie tego miejsca każdemu z was. O godzinie 2:00 w sobotę szczęśliwi  i zmęczeni dojechaliśmy do domu.

Julki z 1cd i 1d LO

Dnia 01.06.2017 z okazji Dnia Dziecka uczniowie klasy 1 A i 1B gimnazjum uczestniczyli w wycieczce do Parku Przygody „Makumba” w Olsztynie. Bardzo sprawnie pokonali trasę w parku linowym, jeździli na quadach, segwayach oraz strzelali z łuku i z broni pneumatycznej do celu. Zabawa była pełna emocji i wrażeń. To był super dzień zakończony wspólnym ogniskiem.

Z czym kojarzy się nasza stolica? Z ruchliwymi ulicami, głośnymi kibicami, tłocznymi galeriami handlowymi, tętniącymi życiem nocnymi klubami… .Można by rzec, że w Warszawie  prawie wszystko i  prawie wszyscy są w pędzie. Prawie, bo są w tym mieście takie miejsca, gdzie czas płynie wolniej. Mam tu na myśli stołeczne instytucje kultury. Dwie z nich postanowili w ostatni piątek odwiedzić uczniowie klas IIA i IID liceum.

Pierwszą była Narodowa Galeria Sztuki – Zachęta. Do tej pory znana była uczniom głównie z książki „Kamienie na szaniec”. Z jej fasady Rudy zrywał w czasie okupacji wielkie flagi niemieckie. Gdy wojna się skończyła budynek powrócił do swojej pierwotnej funkcji - galerii sztuki. W Zachęcie organizowane są wystawy współczesnych, często awangardowych artystów. Na jedną z takich wystaw wybrali się nasi licealiści. Ekspozycja Jarosława Kozakiewicza, artysty, którego dzieła sytuują się na pograniczu rzeźby, architektury i nauki, przedstawia niezwykły sposób spojrzenia na ciało człowieka. Kozakiewicza interesuje kwestia ruchu materii ludzkiej i jego związku z otaczającym światem. A zatem coś dla przyszłych inżynierów i lekarzy, nic więc dziwnego, że nasi uczniowie oglądali wystawę z wielkim zainteresowaniem.

Drugim punktem wycieczki była wizyta w Teatrze Wielkim w Warszawie. Ponieważ wśród licealistów, którzy udali się na wycieczkę byli członkowie naszego szkolnego teatru Rampa, pierwszym elementem pobytu w teatrze była lekcja teatralna. Podczas niej uczniowie mogli poznać najstarszy teatr w Polsce od środka. Zwiedzili zakamarki, udali się za kulisy, poznali tajniki przygotowań do spektakli. Po tej lekcji, nadszedł czas na główny punkt wizyty w teatrze, czyli obejrzenie dramatu SzekspiraOpowieść zimowa”. Ta jedna z ostatnich sztuk genialnego angielskiego dramaturga opowiada o zazdrości, miłości i szaleństwie króla Sycylii. Chociaż akcja dramatu dzieje się w czasach odległych, w zgodnej opinii uczniów jego przesłanie jest wciąż aktualne.

Nocny powrót ze stolicy upłynął bez zakłóceń, a emocje, które przyniósł wyjazd pewnie na długo pozostaną w głowach uczniów. Podsumowując: Warszawa da się lubić.

foto: http://www.teatr.olsztyn.pl/content/shows/view/331

Dnia 28 kwietnia ponownie odwiedziliśmy już dobrze nam znany Teatr Jaracza w Olsztynie. Tym razem naszym celem był spektakl "Wyzwolenie" (Stanisława Wyspiańskiego)  w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego. Głównym bohaterem jest Konrad -  bohater "Dziadów" Adama Mickiewicza. Pojawia się w rzeczywistości w 1902r. i zastaje podzieloną Polskę. Namawia aktorów do grania narodowej sztuki i wskazuje im drogę. Po dwugodzinnym spektaklu wybraliśmy się na do kina na film "Buntownik z wyboru". Bardzo przypadł nam do gustu i po seansie w dobrym nastroju rozeszliśmy się na czas wolny. Wycieczkę zakończyliśmy tradycyjnie w McDonaldzie. Był to kolejny udany wyjazd.

Adam: "Wyjazd mogę ocenić jako naprawdę udany. "Wyzwolenie" Wyspiańskiego okazało się być trudną i bardzo patriotyczną sztuką, a film "Buntownik z wyboru" oglądany w małym, kameralnym kinie dał niesamowite wrażenia i refleksje."

Weronika: "Bardzo lubię wycieczki do teatru, dlatego ta była dla mnie wielką przyjemnością. Spektakl podobał mi się mimo, że mógł być trudny w odbiorze dla tych, dla których wolność ojczyzny jest codziennością. Jestem też bardzo zadowolona z wyboru filmu i serdecznie go polecam :)"