Nasza wycieczka wielkimi krokami zbliża się do końca. Aby jak najlepiej wykorzystać ostatni dzień wybraliśmy się w podróż z na Hel, gdzie spacerowaliśmy po porcie i molo, obkupieni pamiątkami, z pluszowymi fokami pod pachą odwiedziliśmy fokarium. Dokładnie o godzinie 14 kilka treserek zaczęło karmić zwierzęta, które w zamian wykonywały spektakularne sztuczki. Jednocześnie opiekun fok opowiadał o ich zwyczajach i o idei fokarium, będącą częścią naukowo-edukacyjnej placówki akademickiej, która wspomaga odtworzenie i ochronę fok szarych w rejonie południowego Bałtyku. Odwiedziliśmy też muzeum stacji morskiej z wystawą "Ssaki naszego morza". Drugą częścią naszej wyprawy był spacer na kraniec półwyspu Helskiego, gdzie mogliśmy odpocząć na gorącym piasku i  wraz z łabędziami moczyliśmy nogi w Bałtyku. Powrót meleksami na dworzec oszczędził nam kilku kilometrów pieszo, a w zamian dostarczając wielu wrażeń, którymi przepełnieni udaliśmy się do swojego pensjonatu, aby zebrać siły na ostatnie partyjki w bilarda, ping ponga i piłkarzyki- hit wieczornych zabaw naszej klasy. Jutro po śniadaniu pożegnanie z morzem ...popołudniu pociąg i powrót do domu ...a od poniedziałku wracamy do szkoły!!!

Bartek Hawryluk i Marta Jurgiełajtis

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież