Szybki dostęp

 

Dnia 28 lutego klasy 1c i 1d wraz ze swoimi wychowawcami - p. S. Grochecką i p. M. Fiedorowicz udały się na wycieczkę do Gdańska - Gdyni. Nasz dzień zaczęliśmy o godz. 8⁰⁰. Elegancko ubrani, wyjechaliśmy z Kętrzyna i ruszyliśmy prosto w stronę Gdańska, gdzie czekał pierwszy punkt naszej wycieczki - Europejskie Centrum Solidarności. Po otrzymaniu niezbędnego sprzętu przywitał nas sympatyczny pan przewodnik, który w bardzo ciekawy sposób przedstawiał nam historię Polski z tamtych czasów. Zwiedzanie nie obyło się bez zrobienia pamiątkowych zdjęć. Na koniec naszego pobytu w ECS zwiedziliśmy jeszcze ogromną bibliotekę oraz wjechaliśmy na 6 piętro, by podziwiać panoramę miasta z tarasu widokowego. Po skończonym zwiedzaniu udaliśmy się do galerii handlowej w Gdyni. Tam zjedliśmy obiad i ponownie wsiedliśmy do autokaru. Punktem kulminacyjnym naszej wycieczki było obejrzenie spektaklu w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej pt. "Hairspray". Po zajęciu najwyższych miejsc na widowni teatru czekaliśmy na rozpoczęcie musicalu. Aktorzy swoją grą śpiewająco cofnęli nas do lat 60. Spektakl przedstawiał historię głównej bohaterki, która marzyła, by zostać zawodową tancerką i być częścią pewnego programu tanecznego. Wątkiem pobocznym była też walka o zniesienie trwającej wtedy segregacji rasowej. Jak w życiu każdego człowieka, dziewczynka musiała zmierzyć się z różnego rodzaju przeszkodami. Tracy mimo przeciwności losu, które spotkała na swojej drodze do marzeń pokazała nam, że warto jest wierzyć w nie do samego końca i nigdy się nie poddawać. Spektakl każdemu z nas się spodobał i dał pewnego rodzaju lekcję. Po opuszczeniu murów teatru, po raz ostatni tego dnia wsiedliśmy do autokaru i wyruszyliśmy w drogę powrotną do Kętrzyna- ta minęła nam zdecydowanie szybciej. Wyrwani ze snu dotarliśmy na miejsce o godz. 2⁰⁰.
 
Paulina Pierzchanowska

foto: https://teatr.olsztyn.pl/

W miniony piątek byliśmy na wycieczce w Olsztynie razem z panami Jarosławem Olejnikiem, Dariuszem Cudziło oraz Jarosławem Gresikiem. Pierwszym punktem w naszym planie było odwiedzenie Kina Awangarda. Obejrzeliśmy polską nominację do Oskara, a dokładnie „Boże ciało”. Był to film psychologiczny, który każdemu z nas dał do myślenia. Opowiadał o losach młodego chłopaka, który przez swoje wybryki i wyrok trafił do poprawczaka, a jego marzenie by zostać kapłanem legło w gruzach. Tak bardzo pragnął zostać duchownym, że sutannę założył jeszcze przed wstąpieniem do seminarium. Zanim jego kłamstwo się wydało, przez dwa tygodnie odprawiał msze, spowiadał, pomagał proboszczowi i ludziom. Stał się pupilem wiejskiej społeczności.

Kolejnym etapem wycieczki był Teatr im. Stefana Jaracza, w którym obejrzeliśmy spektakl pod tytułem „Rzeczy, których nie wyrzuciłem". Opowiada on historię mężczyzny, który zmaga się z problemem śmierci swojej matki. Spektakl poruszył każdego z nas. Mimo, że na początku wydawał się dość nie zrozumiały, szybko udało nam się pojąć, jak poważną i ciężką tematykę porusza. Obecna w dzisiejszych czasach dyskryminacja, emocje, które potrafią wziąć górę nad człowiekiem. Byliśmy pod wrażeniem niezwykłej gry aktorów i rzeczywistości, do której nas przenieśli. Po spektaklu mieliśmy zajęcia z aktorami grającymi w spektaklu, z którymi mogliśmy porozmawiać o naszych przemyśleniach dotyczących spektaklu. Większość z nas brała w nich czynny udział i chętnie poruszała trudne kwestie. Po warsztatach mieliśmy czas wolny, który poświęciliśmy na zwiedzanie starówki. Było to dla nas bardzo miłe doświadczenie.

Dziękujemy opiekunom za tak aktywnie zorganizowany czas. Po wszystkim spokojnie wróciliśmy do domu.

Piotrek

Pierwszy tydzień szkoły po feriach bywa niezwykle męczącym doświadczeniem dla każdego człowieka mającego do czynienia z tą instytucją. Dlatego też klasy I aG i I bd wraz z wychowawcami postanowiły umilić sobie ostatni z pięciu tonących w ogromie pracy dni wycieczką do Gdańska i Gdyni.

Autobus pełen rozentuzjazmowanych uczniów wyruszył o godzinie 8:00 spod ratusza, by po 3,5h jazdy wyjść na spotkanie Europejskiemu Centrum Solidarności w stolicy województwa pomorskiego. Czekał tam na nich przewodnik, który swoją wiedzą, choć przede wszystkim elokwencją i poczuciem humoru, udowodnił niejednemu, że żegluga w czasie na pokładzie muzealnej łodzi wcale nie musi być nudna. Następnie nadeszła pora na ukochany przez wszystkich relaks w galerii, w której nie tylko można było "wrzucić coś na ząb", lecz także zanurzyć się w świecie zakupów.

Punktem kulminacyjnym wycieczki była podróż do Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni na spektakl pt. "Wiedźmin" w reżyserii Wojciecha Kościelniaka, którego scenariusz został stworzony na kanwie książek Andrzeja Sapkowskiego - "Ostatnie Życzenie" oraz "Miecz Przeznaczenia". Śledzeniu losów Geralta z Rivii towarzyszyły widowiskowe akrobacje, emocjonujący śpiew i godna podziwu gra aktorska artystów występujących na scenie. Elementem docenionym przez wielu widzów było również zachowanie dialogów z książki w niezmienionej formie, przez co grane postaci nabrały autentyczności i dokładniej odzwierciedlały ich pierwowzory.

Choć zdania po obejrzeniu sztuki były podzielone, myślę, że warto zobaczyć tę adaptację, zwłaszcza ze względu na jej dynamiczną akcję i nietuzinkowy sposób zaprezentowania wydarzeń. A! No i oczywiście z powodu barda Jaskra, którego fenomenalnie odegrał Jakub Brucheiser.

Niestety, wszystko, co dobre, szybko się kończy. Kętrzyn powitał wycieczkowiczów o godzinie 3:00 w nocy - pozbawionych snu, lecz szczęśliwych, ze wspomnieniami, które zostaną z nimi na długo :-).

Dnia 6.02  kilkunastu śmiałków z grupy bojowej 3ae pod dowództwem agentki A. W. oraz D. S. udało się na tajną misję do Gdyni. By nie wzbudzać podejrzeń, zdecydowano się na transport kolejowy, w którym podzielono się na dwuosobowe oddziały szturmowe. Po dotarciu na miejsce pierwszym i najważniejszym krokiem stało się rozpracowanie wrogiego systemu komunikacji naziemnej, w celu sprawnego poruszania się po nieprzyjaznym terenie i zdobycia przyczółku. W zakresie dalszego rozeznania należało zinfiltrować centrum zaopatrzeniowe, zwane również przez miejscowych "galerią handlową". Punkt okazał się wyjątkowo rozległy, dobrze zorganizowany oraz obfitujący w różne udogodnienia.

Po sporządzeniu planu działania postanowiono bliżej przyjrzeć się niejakiemu "Przewodnikowi" eskortującego grupę trasą nadmorskiego wybrzeża. W tym czasie zostały wykonane niektóre z fotografii uzupełniających raport. Następnym zbadanym obiektem stał się Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej. Grupa postanowiła przyjrzeć się podejrzanemu projektowi o kryptonimie „Wiedźmin". Sztuka ta okazała się musicalem opartym na twórczości A. Sapkowskiego. Składała się ona ze scen mówionych, śpiewanych oraz tańczonych. Główną postacią był Geralt z Rivii, zajmujący się eksterminacją dużych szkodników. Nie udało się jednoznacznie ustalić, czy ma odpowiednie pozwolenia i kwalifikacje na pełnienie tej funkcji. Wykazywał on znaczne doświadczenie w walce bronią białą, wplatając szermierkę w taniec, a może i odwrotnie.

Oprócz niego na scenie pojawiło się wiele postaci wyróżniających się nadzwyczajnymi zdolnościami wokalnymi. Widowisko dopełniono wykorzystaniem grającej na żywo orkiestry oraz doskonałej pracy osób odpowiedzialnych za nagłośnienie i oświetlenie. Po zakończeniu przedstawienia konieczne było przegrupowanie plutonu oraz dotarcie do miejsca wyznaczonego na tymczasową bazę operacyjną i noclegową. Do późnych godzin nocnych/wczesnych rannych* (*odpowiednie skreślić) sporządzano plan działania oraz zajmowano się doszkalaniem i edukowaniem najmłodszych, najmniej doświadczonych w boju agentów. Ci, którzy zasnęli w czasie warty, ponieśli konsekwencje swojej niesubordynacji. Widziano ponoć czerwone ślady
na pościeli!!!

Na piątkowe przedpołudnie zaplanowano natarcie na Muzeum Emigracji. Przybytek wiedzy był porozcinany długimi korytarzami i licznymi tajnymi przejściami, co wymuszało zwarty, zorganizowany szyk. Miejsce to obfitowało w informacje, które należało przenieść do bazy danych akcji o kryptonimie "Matura". Opuszczając obiekt muzealny, podjęto decyzję o jak najszybszej ewakuacji z zagrożonego terenu.

Po zorganizowaniu prowiantu i zatarciu śladów udano się w drogę powrotną. W garnizonie grupa pojawiła się o godz. 20. Misja została uznana za zakończoną sukcesem, każdy przeżył i dostał przepustkę na weekend. Koniec raportu. Bez odbioru.

Kacper Jurczyk, 3ae

W dniu 17 stycznia 2019 r. uczniowie klasy Id2G w składzie: Aleksander Frankowski, Piotr Gałęzowski, Amelia Koczkodon, Adrian Krzyżewski, Adrian Łomżyński, Paulina Maluchnik, Bartosz Małkowski, Artur Owsiewski, Maja Pieniak, Cezary Piwowarczyk, Michał Rocławski, Julia Sosińska, Julia Szajdek, Krzysztof Szumiński, Norbert Świderski, Emilia Turska, Alicja Wypyszczak oraz Hubert Jędrzejewski (Id1) i Piotr Przydział (IceG) z opiekunami: Panią Dyrektor Oliwią Piotrowicz oraz Panią Agnieszką Jastrzębską udali się na wycieczkę
do Olsztyna.

Pierwszą atrakcją była wizyta w Escape Room. Klasa poradziła sobie z rozwiązaniem trudnych zagadek wszystkich ośmiu pokoi, w tym jednego z najtrudniejszych w województwie o tajemniczej nazwie Apokalipsa. Brawo!!!

Głównym założeniem wycieczki było obejrzenie w teatrze Jaracza spektaklu pt: Dulscy. Tragifarsa kołtuńska. Sam utwór Gabrieli Zapolskiej ma ponad 110 lat i się nie starzeje. Grana wielokrotnie cieszy się niesłabnącą popularnością, a intryga bawi kolejne pokolenia widzów. Nową inscenizacją komedii rozpoczęły się obchody podwójnego jubileuszu Teatru Jaracza – 95 lat istnienia Teatru w Olsztynie oraz 75 lat działalności sceny polskiej w mieście. Tym samym jest to nawiązanie
do pierwszego wystawienia polskiej sztuki w Olsztynie, czyli premiery Moralności Pani Dulskiej w listopadzie 1945 roku

W przedstawieniu wystąpili znani i lubiani aktorzy polskiej sceny m.in. Artur Steranko i Marzena Bergmann. Spektakl wszystkim bardzo się podobał, a ponieważ siedzieliśmy w pierwszych rzędach, odczucia były niesamowite.

 Wycieczka była bardzo ciekawa, aktywna, twórcza, czyli udana.