Szybki dostęp

 

Komunikat

REKRUTACJA 2020/2021

 

INFORMACJE DLA RODZICÓW, OPIEKUNÓW I UCZNIÓW


 

SAMOKSZTAŁCENIE

 

 


 

KOMUNIKAT W SPRAWIE INFORMACJI I ZALECEŃ MEN

z 24.04. 2020 r.

 

Szanowni Państwo, Drodzy Uczniowie i Maturzyści


Uprzejmie informujemy, że do 24 maja br. została przedłużona
przerwa w nauczaniu stacjonarnym w jednostkach systemu oświaty.


W związku z przedłużeniem kształcenia na odległość w szkołach i
placówkach oświatowych, a także przesunięciem terminu egzaminów
zmienione zostały również przepisy dotyczące m.in. harmonogramu
egzaminów, rekrutacji, zadań dyrektora Centralnej Komisji
Egzaminacyjnej oraz zespołów egzaminacyjnych.

Egzaminy pisemne maturalne rozpoczną się 8 czerwca. Nie będzie w tym roku egzaminów maturalnych ustnych.

 

Tak wygląda harmonogram tegorocznych wiosennych egzaminówhttps://www.gov.pl/web/edukacja

 


 

KOMUNIKAT


W związku z zagrożeniem koronawirusem, informuję, że od dnia 23 marca zawiesza się bezpośrednią obsługę interesantów w sekretariacie szkoły. Zawieszone zostają wizyty w szkole. Zachęcamy do kontaktu telefonicznego. Kontakt osobisty jest możliwy w uzasadnionych przypadkach, po wcześniejszym uzgodnieniu telefonicznym.

Informacja telefoniczna w godzinach 8-11
pod nr telefonu:

89 751 32 37

Pytania można również kierować na adres e-mail:
sekretariat.staryogolniak@wp.pl
oraz poprzez dziennik elektroniczny

 


 

 

"Miłość w czasie apokalipsy" - tak reklamują "Miasto 44" media. Jednak po obejrzeniu tego filmu i otrząśnięciu się z początkowego szoku zadajemy sobie pytanie: gdzie ta miłość? Prawdę mówiąc mamy wrażenie, że w filmie jest jej mniej niż mięsa w parówkach.

Można odnieść wrażenie, że producenci filmu postanowili przede wszystkim wzbudzić w młodym widzu silne, negatywne emocje bazujące na obrzydzeniu i strachu, zamiast przekazać mu jakieś wartości. Sceny są naprawdę drastyczne, a fabuła wydaje się tylko pretekstem do epatowania masakrą. Mamy wrażenie, że film zamiast oddać należyty hołd ofiarom powstania, miał przynieść jedynie korzyści finansowe.

"Miasto 44" pod wieloma względami jest tandetne. Postacie są mdłe i choć reżyser starał się pokazać nam rozwój głównego bohatera na tle wydarzeń, to nie możemy oprzeć się wrażeniu, że Stefan ciągle uciekał od walki i bez celu obijał się na planie.

Kolejną wadą jest rating, który nawet pod oznaczeniem +15 wydaje się i tak zaniżony, a co dopiero, gdy jest to +12, jak w niektórych kinach. U wrażliwych widzów niektóre sceny na pewno wywoływały silne poruszenie. Chciałoby się pokusić o stwierdzenie, że zamiast "Miłość w czasie apokalipsy", na plakatach powinien widnieć napis "Piła: edycja wojenna".

enkavoovoo