I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

Szkolne talenty

Miejski Ośrodek Kultury w Korszach od pięciu lat organizuje Wojewódzki Przegląd Kolęd, Pastorałek i Piosenek Świątecznych. Z roku na rok frekwencja jest coraz większa. W tej edycji zaprezentowało się ponad 100 wykonawców w pięciu kategoriach wiekowych. Konkurs zgromadził solistów z takich miejscowości jak: Bartoszyce, Barczewo, Biskupiec, Gołdap, Giżycko, Górowo Iławeckie, Jerutki, Kętrzyn, Karolewo, Stare Juchy, Reszel, Szczytno i Korsze.

Udział w przeglądzie wzięła również uczennica naszej szkoły - Sandra Stadnik. Komisja konkursowa w składzie: Katarzyna Górzyńska, Marta Andrzejczyk i Irina Kniaźkowa przyznała Sandrze 2 miejsce w kategorii gimnazjum. Nagrodę otrzymał również jej nauczyciel prowadzący - pan Tomasz Kolenda.

Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

ksi

Zapraszam do przeczytania wywiadu Bartłomieja Wojnowskiego z Kryspinem Kaczmarkiem autorem zdjęć, które możecie obejrzeć jeszcze tylko do końca listopada w Bibliotecznej Galerii Prowizoryczna.

Fotografia kręciła mnie od dawna. Zdjęcia lubiłem robić wszystkim co dawało taką możliwość - czym zajmowałem się wcześniej?  Tak szczerze to nie pamiętam…” – Kryspin Kaczmarek, laureat konkursu FOWJM, o sukcesach, planach oraz pasji, która pochłonęła go bez reszty

Kryspin Kaczmarek – ur. 1998 roku, uczeń II ac. LO, humanista z wyboru, fotograf z powołania. Laureat konkursów tematycznych, debiutant młodego pokolenia we włoskiej edycji Vogue, a prywatnie mój serdeczny kolega. 

Witaj, dzień dobry, czy po prostu „cześć”? W końcu rozmawiam z jednym z najlepiej zapowiadających się talentów naszej szkoły.

Hah, w końcu znamy się trochę – zwykłe „cześć” wystarczy w stu procentach. Co do „jednego z najlepiej zapowiadających się talentów” – koleżeńska grzeczność rozumiem? [śmiech]

Skądże, nie muszę chyba argumentować, ale do tematu. Zajmujesz się fotografią od przeszło 3 lat, czy zmieniłeś się w przeciągu tego czasu?

Zajmuję się fotografią od prawie 3 lat – to prawda. Myślę, że każdy się w jakiś sposób zmienia z biegiem czasu. Ja nauczyłem się lepiej organizować czasem.

Zaczynając przygodę z aparatem wiedziałeś, że to właśnie „to"? Iskrzyło między wami?

Fotografia kręciła mnie od dawna. Zdjęcia lubiłem robić wszystkim co dawało taką możliwość. Czym zajmowałem się wcześniej? Tak szczerze to nie pamiętam. Lubiłem i lubię do tej pory grać w Sims’y, sprawdzam się tam jako m.in. architekt. [śmiech]

Rozumiem, że wybór fotografii to zbieg okoliczności, lub zrządzenie losu…

Wiesz co, jakoś tak od dawna lubiłem robić zdjęcia, czy to telefonem czy aparatem. Na serio zacząłem fotografować w 2013 roku – faktycznie, nie było to przemyślane ani wcześniej zaplanowane. 

Z tego co wiem to rodzina jest dla Ciebie bardzo ważna, jak bliscy zareagowali na Twoją pasję?

Bardzo pozytywnie.

Klasy pierwsze liceum miały za zadnie wykonać na informatykę prace, której celem było nakręcenie teledysku do wybranej piosenki. Na uwagę zasługują dwa teledyski, które prezentujemy poniżej:

Wykonanie: Zuzanna Marczuk, Oliwia Ludwiczak, Sylwia Kupczak, Aleksandra Muracka

Wykonanie: Karolina Narejko, Karolina Walczak, Karolina Tytko I Zuzanna Trapik

Twórczyniom gratulujemy pomysłu I czekamy na więcej :)

Julia Ożańska – tegoroczna maturzystka. Jej wielką pasją jest fotografia. W czasie nauki czynnie uczestniczyła w spotkaniach szkolnego koła fotograficznego „Światłoczuli”. Osiągała sukcesy na konkursach fotograficznych. Ma za sobą udział w wielu wystawach. Obecnie dostała się na Łódzką filmówkę, na kierunek – fotografia.

Jak zaczęła się Twoja przygoda z fotografią?

Odkąd pamiętam, widywałam Tatę z aparatem fotograficznym na szyi, w domu mieliśmy szufladę zapełnioną odbitkami, zawsze z zainteresowaniem oglądałam rodzinne zdjęcia, ale też pejzaże zrobione przez Tatę. Kiedyś poprosiłam, żeby mi pokazał ,,jak to się robi" i od tamtego momentu sama chciałam szukać różnych momentów i obiektów ciekawych do sfotografowania, ciekawszych niż przeciętne. Na początku towarzyszyłam Tacie w fotografowaniu przyrody, ale z czasem zaczęli mnie interesować przede wszystkim ludzie, portrety znajdowane przypadkiem, na ulicy, kiedy ktoś nie wie, że na nim ustawiam ostrość.

Nigdy nie wiadomo kim będzie osoba z którą siedzisz w ławce, mijasz na korytarzu. Nigdy nie wiadomo co osiągnie i co zrobi. Lecz miło jest móc przyglądać się pasji, zamiłowaniu i dążeniu do celu. Nasza szkoła to nie tylko osoby uczestniczące w olimpiadach z przedmiotów ścisłych, czy też sportowcy, to również „ artyści” z głową w chmurach, patrzący na świat przez różowe okulary i całkowicie nie rozumiejący matematyki :)

Z okazji Dnia Języka Ojczystego Instytut Filologii Polskiej UWM zorganizował ” Konkurs Literacki”. W dniu 20.02.2015 w Sali Teatralnej zostały ogłoszone jego wyniki.  „Galę” prowadzili studenci filologii polskiej. Tuż przed samą uroczystością wręczenia nagród zebranej publiczności został pokazany film… „ 50 twarzy polonisty”:) Swój udział w tej uroczystości miała również nasza szkoła za sprawą  maturzystki Weroniki Budrewicz i pani Bożeny Wójcik-Wasilewskiej (która Weronikę namówiła do wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu :)). Mimo że nie udało się zająć nagradzanego miejsca, to pokazanie swojej twórczości, zawsze pisanej do szuflady, pomogło mi w przełamywaniu lodów i zdobywaniu pewności siebie.