I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

Światłoczuli

Mimo przerwy od nauki i padającego śniegu od samego rana, wraz z panem Olejnikiem, „Światłoczuli” udali się do Nakomiady na warsztaty fotograficzne, które poprowadził pan Karol Zalewski - leśniczy z nadleśnictwa Srokowo. Pan Karol zabrał nas do swojej "czatowni" i opowiedział o urokach fotografowania zwierząt w ich naturalnym środowisku. Uświadomił nam, że kilka godzin spędzonych w "czatowni" lub na „pływaku”, by czasem zrobić 1-2 ciekawe ujęcia to codzienność fotografa przyrody.

Dnia 8 stycznia, o godzinie 18:00 w Galerii Kętrzyńskiego Centrum Kultury odbyła się wystawa "Wildlife Photographer of the Year 2002-2013", na której przedstawiono 70 najlepszych zdjęć z dziewięciu lat. Takiej okazji jako szkolne koło fotograficzne “Światłoczuli” nie mogliśmy przepuścić. Dzięki temu wydarzeniu mogliśmy poznać prawdziwe i skryte piękno przyrody. Autorzy zdjęć poświęcili wiele czasu oraz cierpliwości na zrobienie tak niesamowitych fotografii. Mróz, słońce, wiatr i inne przeciwności losu z pewnością dawały się im we znaki. Jednak po  wszelkich trudach, Ich prace zawisły w Galerii, by mieszkańcy Kętrzyna mogli podziwiać je z zapartym tchem. Od wielkiego słonia, pływającego w oceanie, po małe mrówki, pijące z kropli deszczu. Prace były skrajnie różnorodne, ale każda wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Wystawa miała nie tylko wyraz artystyczny. Sądzę, że zrozumieliśmy, iż nie należy niszczyć przyrody, tylko ją chronić i podziwiać jej piękno.

Weronika Żołędziowska

W środę w KCK odbyły się warsztaty fotograficzne z portretu studyjnego, prowadzone przez Artura Frankowskiego. Wielu sympatyków fotografii zebrało się, aby poszerzyć swoją wiedzę. Wśród nich były także reprezentantki naszego szkolnego koła fotograficznego „Światłoczuli” - Dominika Woźniak i Zuzanna Trapik oraz Justyna Wasilewska w roli modelki i jak się później okazała także w roli fotografa. Zajęcia zaczęliśmy od poznania światła i jego rodzajów, bo to właśnie ono jest podstawowym narzędziem w pracy fotografa. Zostaliśmy zapoznani z różnymi rodzajami lamp, jakie obecnie używa się w profesjonalnym studiu oraz poznaliśmy historię ich powstawania i sposób ustawiania. Druga i znacznie dłuższa część to zajęcia praktyczne - w KCK mieliśmy możliwość skorzystania z profesjonalnego studia, ustawiania lamp a także skorzystania z pomocy bardziej doświadczonych fotografów, którzy podpowiadali jak zmienić ustawienia, by zdjęcia wyszły ciekawie. Po 3 godzinach wszyscy rozeszliśmy się z uśmiechami na twarzy i sporymi próbkami zdjęć w fotograficznym studiu we własnych aparatach. Już niedługo druga część warsztatów. Czekamy z niecierpliwością!

W środę (26 listopada) członkowie koła fotograficznego Światłoczuli udali się do Kina "Gwiazda", by zobaczyć w akcji animatora (osobę, która tworzy animacja poklatkowe). Pierwszą rzeczą, która dała nam do myślenia, było to, ile wysiłku i cierpliwości trzeba włożyć, by nakręcić choćby pięciominutowy film. Minimalny ruch, czy złe ustawienie światła może zepsuć cały efekt. Specjalnie zrobionymi rekwizytami i lalkami, posiadającymi metalowe szkielety, należało poruszać delikatnie i powoli, by uzyskać na filmie efekt płynnego ruchu. Wysłuchaliśmy również opowiedzianego przez pana Jacka Lipkę procesu tworzenia "bohaterów" filmu. Dowiedzieliśmy się ile czasu, prób i błędów trzeba poświęcić takiej pracy. Dzięki temu spotkaniu zrozumieliśmy jak duża różnica jest pomiędzy teorią, a praktyką. Gdy spróbowaliśmy nakręcić swój własny, krótki film, okazało się, że nie jest to takie proste, lecz byliśmy w pełni usatysfakcjonowani uzyskanym efektem. Było to ciekawe spotkanie, mamy nadzieję, że nie ostatnie.

Weronik Żołędziowska

12 listopada członkowie koła fotograficznego mieli szansę podziwiać stare aparaty. Odwiedził nas Pan Sławomir Cembor -  kolekcjoner starych aparatów, by zaprezentować jak dawniej pasjonaci fotografii przygotowywali się do swojej pracy, jakiego sprzętu używali. Uderzyła nas ogromna różnica między zaawansowaniem technologii kiedyś i dziś. Mimo, że aparaty były o wiele mniej wygodne w użyciu, zdjęcia, które nimi wykonywano były jedyne w swoim rodzaju.