I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

Biblioteka szkolna

Zapraszam uczniów zainteresowanych historią (i nie tylko) do zapoznania się z miesięcznikiem "w Sieci Historii". W każdym wydaniu czasopisma redaktorzy odwołują się do naturalnej ciekawości każdego Polaka, do chęci zdobywania wiedzy i dowiadywania się o wydarzeniach przeszłych, które wpływają przecież na naszą teraźniejszość. Miesięcznik „w Sieci Historii” patronuje też najważniejszym wydarzeniom związanym z upowszechnianiem wiedzy historycznej i postaw patriotycznych. Jesteśmy obecni zarówno podczas corocznej inscenizacji bitwy pod Grunwaldem, jak i podczas uroczystości poświęconych Bitwie Warszawskiej 1920.

W numerze kwietniowym znajdziemy artykuły np.: "Syberyjskie dzieci cesarzowej" o trudnej sytuacji osieroconych dzieci podczas wojny domowej w Rosji po 1917, "Kryptonim Obiekt" o wygranej reprezentacji Polski z Rosyjską w Mistrzostwach Świata w hokeju na lodzie w 1976, "Dwory dzieciństwa wielkiej poetki" o dzieciństwie Kazimiery Iłłakowiczówny oraz wiele innych artykułów dotyczących wydarzeń historycznych, osób a także recenzje książek.

https://www.wsieciprawdy.pl/sieci-historii.html

Bożena Wójcik-Wasilewska

Zapraszam do przeczytania recenzji dotyczącej książki - Brandona Mull`a „Spirit Animals. Zwierzoduchy” - napisanej przez Jakuba Filemonowicza.

Seria Spirit Animals to nietypowy, aczkolwiek interesujący projekt wydawniczy. Każdą z siedmiu części pisze inny autor o międzynarodowej sławie. Cykl otwiera tom o podtytule „Zwierzoduchy” autorstwa Brandona Mulla, aktora komediowego, archiwisty i copywritera, który zasłyną pięciotomową serią „Baśniobór”, znajdującą się na liście bestsellerów „New York Timesa”. Książka „Spirit Animals. Zwierzoduchy” jest powieścią fantasy. Akcja ma miejsce w fikcyjnej krainie Erdas, w której to przed wiekami miała miejsce wojna o losy ludzkości. Teraz, gdy historia walki  Czworga Poległych z tajemniczym przeciwnikiem weszła między bajki, wzrasta prawdopodobieństwo powrotu przeciwnika, co oznacza ponowne zagrożenie całej Erdas. Po tym jak czworo jedenastolatków przywołuje cztery poległe bestie, ich życie zmienia się nie do poznania. Muszą oni odbyć szkolenie, by być gotowi na obronę świata.

Świat, który poznajemy, pozornie różni się od naszego. Jednak po spojrzeniu na dołączoną mapę, można odnieść wrażenie, że Anaya, Eura, Nilo i Zhong to Ameryka, Europa, Afryka i Azja (Chiny). Wszystkie tereny mają różną kulturę i przekonania, jednak łączy je obecność magicznych istot zwanych zwierzoduchami (ang. spirit animals), które to mogą zawiązać z ludźmi więź dającą taki  osobom róże umiejętności. Nieprzyjęcie Nektaru, specjalnego napoju do wiązania się ze zwierzoduchami, po ukończeniu 11 lat może oznaczać nawet śmierć. Każde z państw ma swojego duchowego patrona, jednego z Czworga Poległych, zwierzoduchów o mocy większej od innych, którzy poświęcili życie w obronie ludzkości. Bohaterów poznajemy w trakcie ceremonii picia Nektaru. Wtedy przywołują oni, uważanych wcześniej za niemożliwych do przywołania, Czworga Poległych, wilka, pandę, sokolicę i lamparcicę. Po niezwykłych wydarzeniach seria ataków nieznanych wojsk powoduje wojnę, która może ogarnąć całe Erdas.

Książka podzielona jest na rozdziały, z których każdy skupia się na jednym z czterech bohaterów. Dzieje się tak dlatego, że są oni często odseparowani. Narracja jest trzeciosobową. Narrator skupia się w każdym rozdziale na innym bohaterze, często ma się wrażenie, że czytając dany fragment jedna z postaci wyróżnia się w ten sposób na tle innych. Pozwala to poznać lepiej każdego z osobna i poczuć niepewność przy poznaniu kogoś nowego, którego zamiary nie są nam znane. Pierwsze 4 rozdziały mają przedstawić każdy z kontynentów Erdas. Jednym z najciekawszych wątków jest ten o Zielonych Płaszczach, organizacji sprawującą pieczę nad Nektarem. Nastawienie każdego z bohaterów jest w ich stosunku  nieco inne, co za tym idzie, interesujące. Zawsze istnieje wątpliwość, czy stoją oni po dobrej stronie.

Książka jest niezwykle interesująca, prosty język i wartka akcja, sprawiają, że czyta się ją bardzo przyjemnie. Fabuła jest spójna, bohaterowie mają wyraziste osobowości. To wszystko kreuje świat, o którego losy możemy martwic się i my. Dzięki niej z ciekawością mogę zabrać się za następne części. Książkę polecam każdemu, szczególnie tym, którzy polubili „Hobbita” lub „Władcę Pierścieni”.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/222774/zwierzoduchy

ps. W bibliotece szkolnej dostępny jest cykl książek B.Mull`a "Baśniobór"

Bożena Wójcik-Wasilewska

 

Leon Koch zachęca miłośników fantasy do przeczytania książki Alexandra Freed`a "Gwiezdne Wojny. Kompania Zmierzch”. Książka pod tytułem ,,Gwiezdne Wojny Kompania Zmierzch" napisana przez Alexandra Freed'a jest książką fantasy. Wydana dnia 13 stycznia 2016 roku. Alexander Freed wcześniej zajmował się komiksami w świecie "Gwiezdnych Wojen".

Głównym wątkiem w książce jest opowiedzenie historii Kompanii Zmierzch, inaczej znanej jako 61 Kompania Mobilnej Piechoty Sojuszu. Narrator w książce jest 3-osobowy. Głównym zadaniem Kompanii Zmierzch jest ochrona odwrotu Sojuszu z terytorium Imperium. Sytuacja zmienia się na planecie Haidoral Prime, gdzie Kompania odbija z rąk Imperium Gubernator Chalis, która zaczyna tworzyć mapę celów strategicznych do ataku dla Kompani Zmierzch. Przedstawiciele Kompanii Zmierzch, czyli Chalis, dowódca Wyjec, Roja, Dziób i główny bohater sierżant Namir udają się do tajnej bazy Sojuszu Rebeliantów w celu przedstawienia i omówienia planu swoich ataków, podczas gdy statek "Grom" dokonuje napraw w flocie Sojuszu. Książka jest niechronologiczna, gdyż czasami wracamy do dzieciństwa sierżanta Namira, które przedstawiają, co go ukształtowało na osobę taką, jaką jest, czyli żołnierza Sojuszu. Wiek bohatera jest nieokreślony. Nosi prowizoryczną zbroję, taką, na jaką Kompania Zmierzch mogła sobie pozwolić. Namir ma siwe włosy i brodę. W jego oddziale, który mu towarzyszy w bitwach znajdują się: Brand, Ślicznotka i Karaluch. Ich wygląd nie został dokładnie przedstawiony, jednak wiadome jest, że Karaluch i Brand to ludzie, a Ślicznotka to obcy z czterema rękami.

W książce jest ciekawy pomysł, który ma zachęcić czytelnika do dalszego czytania. W książce czasami widzimy, jak wygląda życie szturmowca na Sullust oraz emerytowanego dowódcę, który został powołany do służby. Książka jest adresowana do młodzieży i dorosłych. Bardziej do mężczyzn, gdyż jest to książka o wojnie w uniwersum "Gwiezdnych Wojen". Autor spisał się bardzo dobrze i jestem zadowolony z kupna książki i z chęcią przeczytam ją drugi raz. Książka jest godna polecenia fanom "Gwiezdnych Wojen", jak i tym, którzy zaczęli zapoznawać się z tym uniwersum.


Recenzję przeczytacie też na stronie: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/274669/star-wars-battlefront-kompania-zmierzch

Bożena Wójcik-Wasilewska

W dniach 18-19 grudnia 2017 r. na długich przerwach po trzeciej lekcji w ZSO im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie odbyło się wspólne czytanie w bibliotece w ramach projektu z ekonomi uczniów klasy 1a liceum. W ankiecie obecność zadeklarowało dziewiętnaście osób z czego dwanaście uczestniczyło w wydarzeniu. Uczniowie czytali razem wybrane fragmenty z książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Spotkanie upłynęło w bardzo miłej atmosferze. Większość uczniów była zadowolona z wspólnie spędzonego czasu.

Mateusz Sieklucki

Do przeczytania książki ,,Za niebieskimi drzwiami" zaprasza Wasza koleżanka - Paulina Horbaj. 

Książka "Za niebieskimi drzwiami" jest autorstwa Marcina Szczygielskiego. Marcin Szczygielski to pisarz, dziennikarz i grafik. Jest autorem książek i sztuk teatralnych skierowanych do dorosłych odbiorców, ale pisze także powieści dla młodszych czytelników. Jesienią 2009 roku ukazała się "Omega" - powieść o przygodach dwunastoletniej fanki gier komputerowych, dla której rzeczywistość w niebezpieczny sposób zaczyna mieszać się ze światem wirtualnym. Książka, zilustrowana przez Bartka Arobala, została wyróżniona w Konkursie im. Hanny Skrobiszewskiej i w 2010 r. trafiła na Listę Skarbów Muzeum Literatury Dziecięcej. Została także wyróżniona w konkursie Najpiękniejsze Książki Roku 2009 organizowanym przez Polskie Towarzystwo Książek. Kolejną powieść dla młodzieży, "Czarny Młyn", opowiadającą o dzieciach z popegeerowskiej wioski, które muszą zmierzyć się z bezosobowym złem, które opanowało ruiny pobliskiego kombinatu, Marcin Szczygielski napisał na Konkurs Literacki im. Astrid Lindgren organizowany w ramach akcji Cała Polska Czyta Dzieciom. Jury uznało "Czarny Młyn" za najlepszą spośród wszystkich 580 nadesłanych książek, przyznając mu Grand Prix i statuetkę Pippi Langstrump, a także I nagrodę w kategorii powieści dla dzieci w wieku od dziesięciu do czternastu lat.

Książka pt.: "Za niebieskimi drzwiami" jest książką fantasy. Wskazują na to fikcyjne postacie oraz wydarzenia. Powieść adresowana jest zarówno do młodzieży jak i do osób dorosłych. Oprawa graficzna jest bardzo interesująca. Przedstawia chłopca, który chodzi o kulach. Wokoło znajdują się niebieskie pnącza. Chłopca otaczają latające stworzenia z ptasimi dziobami. W tle znajduje się przerażający cień. Głównym bohaterem powieści jest dwunastoletni chłopiec o imieniu Łukasz, który uczestniczył w wypadku samochodowym. Jego mama, w wyniku ogromnych obrażeń, zapadła w śpiączkę. Łukasz w tym czasie przechodził kilkumiesięczną rehabilitację. Następnie trafił do "Wysokiego Klifu" czyli pensjonatu, który prowadziła jego ciotka. Chłopiec bardzo tęsknił za mamą. Nie dogadywał się zbyt dobrze z siostrą swojej mamy. Pewnego razu, chcąc zdenerwować ciotkę, pukał przez kilka minut w zamknięte drzwi. Kiedy je otworzył, ujrzał całkowicie odmienny świat: ,,Za niebieskimi drzwiami nie ma mrocznego korytarza pierwszego piętra pensjonatu "Wysoki Klif". W ogóle nie ma żadnego pomieszczenia. Za niebieskimi drzwiami jest łąka. A nawet nie tyle łąka, ile ogród. […] Błękitna łąka rozpościera się za progiem- tam gdzie powinna być podłoga i wytarty, czerwony chodnik. Przenoszę wzrok wyżej. Za łąką rosną drzewa i krzewy. Ich liście także mają srebrzystoturkusowy kolor.

Powieść porusza temat śpiączki oraz rozstanie rodziców. Chłopiec bardzo tęsknił za swoim ojcem. Książka przedstawia również ślepą wiarę w technologię. Język jest prosty, wprowadza gwarę młodzieżową. Występuje narracja pierwszoosobowa. Książka bardzo mi się spodobała. Cały czas trzymała w napięciu. Zawierała wiele momentów bardzo emocjonujących. Uważam że oprawa graficzna została bardzo dobrze wykonana.

więcej poczytacie na stronie http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4129077/za-niebieskimi-drzwiami

Bożena Wójcik-Wasilewska