I Ogólnopolski Przegląd Piosenki Agnieszki Osieckiej

 

Zapraszam do przeczytania recenzji dotyczącej książki - Brandona Mull`a „Spirit Animals. Zwierzoduchy” - napisanej przez Jakuba Filemonowicza.

Seria Spirit Animals to nietypowy, aczkolwiek interesujący projekt wydawniczy. Każdą z siedmiu części pisze inny autor o międzynarodowej sławie. Cykl otwiera tom o podtytule „Zwierzoduchy” autorstwa Brandona Mulla, aktora komediowego, archiwisty i copywritera, który zasłyną pięciotomową serią „Baśniobór”, znajdującą się na liście bestsellerów „New York Timesa”. Książka „Spirit Animals. Zwierzoduchy” jest powieścią fantasy. Akcja ma miejsce w fikcyjnej krainie Erdas, w której to przed wiekami miała miejsce wojna o losy ludzkości. Teraz, gdy historia walki  Czworga Poległych z tajemniczym przeciwnikiem weszła między bajki, wzrasta prawdopodobieństwo powrotu przeciwnika, co oznacza ponowne zagrożenie całej Erdas. Po tym jak czworo jedenastolatków przywołuje cztery poległe bestie, ich życie zmienia się nie do poznania. Muszą oni odbyć szkolenie, by być gotowi na obronę świata.

Świat, który poznajemy, pozornie różni się od naszego. Jednak po spojrzeniu na dołączoną mapę, można odnieść wrażenie, że Anaya, Eura, Nilo i Zhong to Ameryka, Europa, Afryka i Azja (Chiny). Wszystkie tereny mają różną kulturę i przekonania, jednak łączy je obecność magicznych istot zwanych zwierzoduchami (ang. spirit animals), które to mogą zawiązać z ludźmi więź dającą taki  osobom róże umiejętności. Nieprzyjęcie Nektaru, specjalnego napoju do wiązania się ze zwierzoduchami, po ukończeniu 11 lat może oznaczać nawet śmierć. Każde z państw ma swojego duchowego patrona, jednego z Czworga Poległych, zwierzoduchów o mocy większej od innych, którzy poświęcili życie w obronie ludzkości. Bohaterów poznajemy w trakcie ceremonii picia Nektaru. Wtedy przywołują oni, uważanych wcześniej za niemożliwych do przywołania, Czworga Poległych, wilka, pandę, sokolicę i lamparcicę. Po niezwykłych wydarzeniach seria ataków nieznanych wojsk powoduje wojnę, która może ogarnąć całe Erdas.

Książka podzielona jest na rozdziały, z których każdy skupia się na jednym z czterech bohaterów. Dzieje się tak dlatego, że są oni często odseparowani. Narracja jest trzeciosobową. Narrator skupia się w każdym rozdziale na innym bohaterze, często ma się wrażenie, że czytając dany fragment jedna z postaci wyróżnia się w ten sposób na tle innych. Pozwala to poznać lepiej każdego z osobna i poczuć niepewność przy poznaniu kogoś nowego, którego zamiary nie są nam znane. Pierwsze 4 rozdziały mają przedstawić każdy z kontynentów Erdas. Jednym z najciekawszych wątków jest ten o Zielonych Płaszczach, organizacji sprawującą pieczę nad Nektarem. Nastawienie każdego z bohaterów jest w ich stosunku  nieco inne, co za tym idzie, interesujące. Zawsze istnieje wątpliwość, czy stoją oni po dobrej stronie.

Książka jest niezwykle interesująca, prosty język i wartka akcja, sprawiają, że czyta się ją bardzo przyjemnie. Fabuła jest spójna, bohaterowie mają wyraziste osobowości. To wszystko kreuje świat, o którego losy możemy martwic się i my. Dzięki niej z ciekawością mogę zabrać się za następne części. Książkę polecam każdemu, szczególnie tym, którzy polubili „Hobbita” lub „Władcę Pierścieni”.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/222774/zwierzoduchy

ps. W bibliotece szkolnej dostępny jest cykl książek B.Mull`a "Baśniobór"

Bożena Wójcik-Wasilewska