Rekrutacja 2019/2020

 

Amnesty International

Przygotowania do Maratonu Pisania Listów 2017 trwają…. W tym roku nad przygotowaniem Maratonu czuwa ponad 80 wolontariuszy. Były kiermasze, lekcje o globalizacji, prezentacje bohaterów i wystawa. Pozyskaliśmy kilku sponsorów, zaprosiliśmy kilku gości, edukowaliśmy dzieci ze szkoły podstawowej.

W dniu Maratonu towarzyszyć nam będzie muzyka, połączymy się na żywo ze szkołami partnerskimi w Turcji i we Włoszech, odwiedzą nas uczniowie klasy III i V ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kętrzynie, ale przede wszystkim tego dnia będziemy wspólnie świętować Dzień Praw Człowieka.

Zerknijcie na historie bohaterów i bohaterek tegorocznego Maratonu - to wspaniali ludzie, którzy czekają na Wasze wsparcie.

Odliczamy już nie dni, a godziny do 8 grudnia. Zaczynamy o godz. 8.00 w auli naszej szkoły. Czekamy na Was!

Wolontariusze i wolontariuszki

 

NI YULAN - OBROŃCZYNI PRAW CZŁOWIEKA, CHINY

MAHADINE - OBROŃCA PRAW CZŁOWIEKA, CZAD

HANAN BADR EL-DIN - OBROŃCZYNI PRAW CZŁOWIEKA, EGIPT

MILPAH - RUCH NIEPODLEGŁOŚCI RDZENNEJ LUDNOŚCI - OBROŃCY PRAW CZŁOWIEKA, HONDURAS

FARID I ISSA - OBROŃCY PRAW CZŁOWIEKA, IZRAEL/OKUPOWANE TERYTORIA PALESTYŃSKIE

CLOVIS RAZAFIMALALA - OBROŃCA PRAW CZŁOWIEKA, MADAGASKAR

TANER I „10 ZE STAMBUŁU” - OBROŃCY PRAW CZŁOWIEKA, TURCJA

W minionym tygodniu w naszej szkole gościliśmy wystawę przygotowaną przez Amnesty International. Jest to część projektu realizowanego przez naszą Szkolną Grupę AI przy współpracy ze Szkołą Podstawową nr 1 w Kętrzynie . Ta wystawa to historia mieszkańców Lesbos, którzy w kontraście do braku działania wielu rządów europejskich oddolnie organizują wsparcie dla osób potrzebujących pomocy. Każdego dnia biorą udział w misjach poszukiwawczo – ratowniczych, organizują podstawową pomoc, rozwijają obozy dla uchodźców czy centrum wsparcia uchodźców i społeczności lokalnej. Każde z nich zdecydowało się przekazać wiadomości do europejskich społeczeństw.

Ta wystawa to również historie uchodźców, osób poszukujących ochrony w Europie, którzy muszą znosić bardzo złe warunki w obozach w Grecji, żyją w ciągłej niepewności o swój los, a mimo to nie tracą nadziei.

Monika Darmofał - Karanowska

 

Pod takim hasłem w tym roku obchodzono europejski Tydzień Edukacji Globalnej. To międzynarodowe wydarzenie, którego celem jest zwrócenie uwagi mieszkańców bogatych krajów na problemy ubogich, szczególnie tych, którzy uciekają przed wojną i prześladowaniami. W dniach 20 – 24 listopada uczniowie z klas: IIIA, IIIB i VA ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kętrzynie wzięli udział w warsztatach poświęconych prawom człowieka. Inspiracją do lekcji stała się niezwykła historia  niepełnosprawnego rodzeństwa – Alana i Gyan – którzy, choć poruszają się na wózkach inwalidzkich, muszą uciekać przed wojną w Syrii przez tureckie góry, są ostrzeliwani przez wojsko, a następnie trafiają do obozu dla uchodźców w pobliżu Aten. Dzieci chętnie uczestniczyły w zajęciach i pokazały, że los innych nie jest im obojętny.

Biały puchaty kot ma na imię Kunkush, a o jego niesamowitej eskapadzie napisał "The Guardian". Jego rodzina: matka i pięcioro dzieci, musiała uciekać z Iraku. Dzieci zamiast bagaży i zabawek zabrały swojego ukochanego kota. Udało im się przedostać na wyspę Lesbos. Wyruszyli w listopadzie 2015r. Tylko tego miesiąca na tej greckiej wyspie wylądowało 100 tysięcy uciekających przed wojną ludzi. Podczas biegu z pontonów na brzeg kot wystraszył się i zgubił. Kilka dni później kota ktoś zobaczył w pobliskiej wiosce, udało mu się bezpiecznie wydostać na ląd. W tym czasie jego rodzina była już w dalszej drodze. Kunkush został przygarnięty przez lokalnego weterynarza, dostał imię Dias (czyli po grecku Zeus). Po miesiącu opieki wolontariuszka przewiozła do samolotem do Berlina, gdzie rozpoczęto poszukiwania jego ludzi. Powstały profile na portalach społecznościowych, a w pomoc zaangażowało się wiele osób. W lutym okazało się, że rodzina Kunkusha jest bezpieczna i trafiła do Norwegii.

Ta historia zainspirowała mnie i wolontariuszki: Karolinę Dymitrowicz i Emilię Sapińską do rozmowy z dziećmi ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kętrzynie o prawach człowieka. 23 listopada 2017r. spotkałyśmy się z uczniami klasy IIA. Dzieci wysłuchały najpierw reportażu Ewy Nowak, a  potem mogły na własne oczy przekonać się, że historia kota jest prawdziwa. Tego dnia najbardziej wzruszyła mnie wypowiedź małej Nikoli, która powiedziała: „Każde życie ma znaczenie – nie ważne, czy to człowiek, czy kot”. Moment gdy rodzina znów może zobaczyć ukochane zwierzę wyciska łzy z oczu. Zobaczcie zresztą sami.

https://www.youtube.com/watch?v=05K-YUezBKA

Monika Darmofał-Karanowska

Jak okiem sięgnąć ciągną się równe rzędy drzewek bananowych. Polna droga oddziela od siebie pola, na jej końcu stoi pakowalnia, a z boku z plantacją graniczy linia kolejowa. Po zakurzonych drogach toczą się ciężarówki ze znajomym logo bananów. Jest gorąco, południowe słońce wisi wprost nad głowami, ale ty i twoi koledzy pracujecie w polu już od sześciu godzin. Niedługo będziecie mieć godzinną przerwę na obiad, dokładnie odmierzoną, ale potem będziecie musieli wrócić do pracy aż do szóstej albo siódmej wieczorem. Pracujące w pakowalni kobiety stoją po 10-12 godzin dziennie, cały czas mając ręce w wodzie, pełnej chemikaliów stosowanych do mycia bananów i zakonserwowania ich, by przetrwały czekającą je długą drogę. Pracownice próbują ignorować ból w rękach, nogach i plecach, wywoływany pochylaniem się przez cały dzień nad kadziami z wodą. Tymczasem na plantacji zaczyna kropić deszcz. Tak ci się przynajmniej wydaje, dopóki nie poczujesz, że skóra cię piecze i pojawi się na niej czerwona wysypka – znów chemikalia! Robiący opryski samolot regularnie przelatuje nad plantacją, często bez uprzedzenia pracujących w polu robotników. W dodatku środki chemiczne wnikają w ziemię, co prowadzi do skażenia wód gruntowych, skąd pochodzi woda, którą piją i w której myją się okoliczni mieszkańcy.

Co możesz zrobić, żeby handel bananami był sprawiedliwy dla pracowników i pracownic plantacji, a także rolników i rolniczek?

Z takimi problemami próbowali zmierzyć uczniowie klas pierwszych liceum, którzy w ramach Tygodnia Edukacji Globalnej na lekcjach przedsiębiorczości poznawali ideę sprawiedliwego handlu. W ramach zajęć młodzież przygotowała plakaty i ulotki informacyjne, które 23 listopada rozdawała Nina Tomasik.

Nad tą częścią TEG czuwała p. Beata Biedrzycka.